PODZIWIAM KOMUNIKATY EMPLOYER KTÓRE ODPOWIADAJĄ KULTURZE FIRMY — GRZEGORZ ALBRECHT O EMPLOYER BRANDINGU

Dla­czego zaczął się Pan zaj­mo­wać Employer Brandingiem?
 
Grzegorz Albrecht: Pro­wa­dzi­łem agen­cję inte­rak­tywną — rynek szybko się wypeł­niał. W poszu­ki­wa­niu „błę­kit­nego oce­anu” tra­fi­łem na kilka nisz m.in. Employer Branding.
 
Jak wyglą­dały Pana pierw­sze doświad­cze­nia w Employer Brandingu?
 
Grzegorz Albrecht: Był to okres niskiej podaży pra­cow­ni­ków na rynku, wtedy firmy zaczęły szu­kać cze­goś wię­cej niż tylko fajne ogło­sze­nie, by zacie­ka­wić naj­lep­szych ludzi na rynku. Jeden z brie­fów tra­fił w moje ręce. Udało się zro­bić pierw­szy cie­kawy projekt.
 
Czym zaj­muje się Pan obecnie?
 
Grzegorz Albrecht: Dora­dzam zarzą­dom i wła­ści­cie­lom firm. Poma­gam kształ­to­wać pro­dukty i narzę­dzia mar­ke­tin­gowe mie­sza­jąc inno­wa­cyjne kanały komu­ni­ka­cji z ele­men­tami psychologii.
 
Które zagad­nie­nia z Employer Bran­dingu są dla Pana naj­bar­dziej interesujące?
 
Grzegorz Albrecht: Podzi­wiam komu­ni­katy Employer Bran­din­gowe, które odpo­wia­dają kul­tu­rze firmy i są auten­tyczne. Nie są kie­ro­wane do wszyst­kich (czyli do nikogo) i nie obie­cują gru­szek na wierzbie.
 
Jakie trendy i zmiany w Employer Bran­dingu będą, Pana zda­niem, domi­no­wać w naj­bliż­szych latach?
 
Grzegorz Albrecht: Silne marki będą uspój­niać swoje sys­temy komu­ni­ka­cji, by budo­wać dłu­go­fa­lowe sko­ja­rze­nia pośród poten­cjal­nych pra­cow­ni­ków. Mniej dzia­łań ad hoc, a wię­cej war­to­ścio­wej strategii.
 
Co słu­cha­cze stu­diów Employer Bran­ding wyniosą z zajęć pro­wa­dzo­nych przez Pana?
 
Grzegorz Albrecht: Inspi­ra­cję do cią­głego roz­woju 🙂 i pod­sta­wowy warsz­tat do kon­stru­owa­nia sku­tecz­nych kampanii.
 
Jakie umie­jęt­no­ści są, według Pana, szcze­gól­nie ważne dla spe­cja­li­sty Employer Branding?
 
Grzegorz Albrecht: Zro­zu­mie­nie biz­nesu i otwar­tość na zmiany.
 
 
Image courtesy of bplanet/FreeDigitalPhotos.net
 
 

Pin It
-->